Epieski.pl – serwis z poradami dla opiekunów psów

Reklama

Reklama

Udar cieplny u psa

Długowłosy pies w rozgrzanym pokoju

W artykule przeczytasz

Niestety mój pies, z uwagi na to, że jest rasą z krótką kufą, bardzo szybko się przegrzewa. Na szczęście Daisy nigdy nie miała udaru cieplnego – głównie dlatego, że w upalne dni nie wychodzi na obciążające spacery między 12:00 a 18:00. Problem ten może jednak wystąpić u każdego psa – nie ważne, czy ma krótką kufę czy też nie. Dlatego w tym artykule streszczę, jak działa termoregulacja u psów, kiedy pies może dostać udar cieplny, jakie są jego objawy i co możemy zrobić, gdy doszło do tej niebezpiecznej dla życia psa sytuacji.

W jaki sposób psy regulują temperaturę swoich ciał?

W przypadku psów ciepło produkowane jest w organizmie nawet w nadmiarze, co może stwarzać zagrożenie, gdy pies nie może się go skutecznie pozbyć.

Termoregulacja u psa działa na kilku płaszczyznach:

  1. Przez skórę – organizm psa może regulować oddawania ciepła za pomocą rozkurczania naczyń krwionośnych umiejscowionych w skórze, do których w takiej sytuacji wraz z napływającą krwią dociera dużo ciepła. Niestety psy ras pierwotnych i wszystkie inne o bardzo gęstej sierści mają problem z tą formę termoregulacji.
  2. Poprzez oddychanie – powietrze, które dostaje się do płuc ogrzewane jest do temperatury ciała psa i wydychane, co prowadzi do odprowadzenia ciepła. U psów z krótkimi kufami proces ten jest mniej efektywny, ponieważ rasy brachycefaliczne mają zwykle obniżoną skuteczność wentylacji.
  3. Z potem – w przypadku psów gruczoły potowe zlokalizowane są przede wszystkim pod opuszkami łap – ich powierzchnia jest zatem bardzo mało efektywna.
  4. Z płynami ustrojowymi – w skrajnych przypadkach pies z udarem może zacząć sikać, wymiotować lub oddawać luźny stolec – wszelkie wydzieliny umożliwiają w ten sposób oddanie ciepła na zewnątrz – jednocześnie prowadzą do śmiertelnie groźnego zaburzenia gospodarki wodno-elektorlitowej i kwasowo-zasadowej, zatem taka termoregulacja jest skrajnie niekorzystna.

Udra cieplny u psa – grupy ryzyka

Po pierwsze, w grupie ryzyka znajdują się rasy psów zimnolubnych, które zostały sprowadzone do miejsca o klimacie gorącym. Dla przykładu: nowofundlandy to psy, które zostały wyhodowane do radzenia sobe w klimacie Nowej Fundlandii, a nie Egiptu. Wszystkie zwierzęta w tym typie, które posiadają gęstą dwuwarstwową szatę, grubą warstwę tkanki tłuszczowej i są dużych rozmiarów, będą bardziej narażone na udar cieplny w upalne dni.

Po drugie, rasy brachycefaliczne, czyli o skróconej kufie, mogą mieć mniej sprawną termoregulację. Przeprowadzone badania wykazały, że w tych samych warunkach buldog wdycha około 4000 ml powietrza zimnego i wydycha mniej więcej taką samą ilość powietrza ogrzanego. Dla porównania pies rasy dolichocefalicznej np. pointer – o tej samej masie, co przywołany buldog – wdycha nawet 6000  ml powietrza lub więcej. Oddaje zatem więcej ciepła niż buldog.

Po trzecie, szczenięta i psy geriatryczne przegrzewają się znacznie szybciej z uwagi na niezdolność organizmu do uruchomienia mechanizmów obronnych w bardzo wydajny sposób.

Ponadto psy z otyłością i chorobami układu krążenia oraz układu oddechowego znajdują się również w grupach ryzyka.

Po czym poznać, że pies ma udar cieplny?

Prawidłowa temperatura ciała psa wynosi od 37,5 do 39,5°C. U psów, u których temperatura ciała osiągnie 40,5°C mogą zacząć pojawiać się pierwsze objawy przegrzania, takie jak:

  • Szybki i płytki oddech
  • Ślinotok
  • Drgawki i nieskoordynowane ruchy
  • Apatia
  • Szybkie bicie serca
  • Przekrwione błony śluzowe oraz spojówki gałek ocznych
  • Wymioty i biegunka

W skrajnych przypadkach błony śluzowe psa staną się bordowe lub niebieskie; zwierzę zacznie oddychać bardzo wolno; zacznie tracić kontakt; wpadnie w śpiączkę i dojdzie do jego śmierci.

Koniecznie zapamiętaj ten wątek: Wartość krytyczna, powyżej której życie psa jest już zagrożone to 42˚C. Pies z 43˚ gorączką zaczyna umierać, ponieważ uszkodzeniu ulegają jego organy wewnętrzne.

Co może doprowadzić do udaru u psa?

Przede wszystkim do udaru może dojść u psów, które przebywają zbyt długo eksponowane na wysoką temperaturę. Może to być zamknięty samochód z psem w środku, ale również długotrwały trening lub inna forma pracy latem, podczas wysokiej temperatury.

Jak pomóc psu z udarem cieplnym?

Ksią zkowa procedura postępowania z psem, u którego pojawiły się objawy udaru jest następująca:

  1. Przenieś psa w zacienione miejsce.
  2. Rozpocznij schładzanie psa polewając ciało psa letnią, ale nie lodowatą wodą. Lodowata woda doprowadzi do skurczu naczyć krwionośnych, a to, jak już wiesz, uniemożliwi odprowadzenie ciepła.
  3. Schładzanie zacznij od łap, następnie brzucha, pachwin, tułowia, klatki piersiowej, a na końcu szyi i karku.
  4. Dodatkowo możesz położyć psa brzuchem na schłodzonym ręczniku.

Leczenie udatu cieplnego u psa

W przypadku pojawienia się objawów udaru pamiętaj, że Twoje postępowanie powinno trwać do czasu dostarczenia psa do lekarza weterynarii. Posiada on zdecydowanie szersze możliwości, by pomóc psu z udarem. Lekarz może na przykład zlecić wykonanie lewatywy z chłodną wodą bądź podać odpowiednie substancje dożylnie. Ważne jest również wykonanie badania krwi, by sprawdzić, czy na skutek udaru cieplnego nie doszło do uszkodzenia nerek.

Jak uniknąć udaru cieplnego u psa?

Odpowiednie postępowanie z psem w upalne dni to nasz obowiązek. Przede wszystkim:

  • Zmień godzinę najdłuższego spaceru na późne godziny popołudniowe
  • Zrezygnuj z chodzenia po betonowych chodnikach, które mocno się rozgrzewają
  • Zabieraj na spacery wodę dla psa
  • Załóż psu na spacer kamizelkę chłodzącą
  • Przebywaj na spacerach z psem w zacienionych miejscach
  • Unikaj zostawiania psa w zamkniętym, nasłonecznionym pomieszczeniu bez wentylacji
  • Zostaw psu w domu matę chłodzącą

W żadnym razie nie zostawiaj psa w samochodzie – nawet jeśli uchylisz mu okno. Przy temperaturze powietrza na poziomie 30°C temperatura w samochodzie podnosi się w ciągu 30 minut z 34 do 46°C, a po godzinie do nawet 56°C.

Źródło

E. Ynaraja Ramirez, Pierwsza pomoc w stanach nagłych u psów i kotów, wyd. edra, Wrocław 2018.

Picture of dr Mateusz Karatysz

dr Mateusz Karatysz

Opiekun buldożki Daisy, borykającej się od wielu lat z problemami zdrowotnymi. Dziennikarz, autor artykułów popularyzujących świadomą opiekę nad psami. Twórca serwisu www.epieski.pl, na którym pisze artykuły na temat zdrowia psów, żywienia, a także ras psów.

Bio autora
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PARTNERZY