Demencja u psa

W świecie weterynarii używa się terminu canine cognitive decline (CCD), czyli psie zaburzenia poznawcze. Objawy demencji u psa są bardzo zbliżone do tych występujących u ludzi z chorobą Alzheimera – obejmują m.in. dezorientację, utratę pamięci, zaburzenia snu i zmiany w zachowaniu. CCD występuje głównie u psów seniorów, zwłaszcza po 10. roku życia. Jeżeli podejrzewasz, że Twój pies zaczyna mieć demencję koniecznie przeczytaj moje opracowanie do końca.
W artykule przeczytasz
Jakie są objawy demencji u psa?
CCD nie pojawia się nagle – to proces neurodegeneracyjny, który rozwija się powoli. Właściciele często zauważają, że pies zaczyna się gubić w domu, zapomina znanych komend, traci zainteresowanie zabawą lub staje się niespokojny w nocy.
Objawy demencji u psa można podsumować skrótem DISHAAL:
- D – disorientation (dezorientacja)
- I – interactions (problemy z interakcjami społecznymi)
- S – sleep/wake cycle disturbances (zaburzenia cyklu snu i czuwania)
- H – house soiling (oddawanie moczu/kału w domu)
- A – activity (zmiany aktywności)
- A – anxiety (niepokój)
- L – learning and memory (zaburzenia pamięci, problemy z nauką)

Przyczyny demencji u psów
CCD to choroba mózgu, która – podobnie jak choroba Alzheimera u ludzi – wiąże się z obecnością złogów beta-amyloidu (Aβ), stanem zapalnym, stresem oksydacyjnym i uszkodzeniem neuronów. Te procesy prowadzą do zaburzonej komunikacji między komórkami nerwowymi, co objawia się m.in. dezorientacją, zmianami w zachowaniu i utratą pamięci.
Zespół CCD występuje u około 14–35% starszych psów, a jego częstość gwałtownie rośnie z wiekiem: u psów w wieku 11–12 lat diagnozuje się go u 28% zwierząt, a u 15–16-latków już u 68%! To czyni psy najlepszym naturalnym modelem do badania choroby Alzheimera.
W mózgach zarówno ludzi, jak i zwierząt z zaburzeniami poznawczymi obserwuje się nagromadzenie Aβ, szczególnie w korze czołowej i hipokampie – czyli obszarach kluczowych dla pamięci i orientacji. To właśnie Aβ może prowadzić także do rozwoju mózgowo-naczyniowej angiopatii amyloidowej (CAA).
U psów i kotów wykazano również wewnątrzczaszkową akumulację hiperfosforylowanego białka tau – prekursora splątków neurofibrylarnych (NFT), charakterystycznych dla ludzi z AD. Choć NFT u zwierząt nie zaobserwowano, możliwe, że przyczyną jest ich krótsza długość życia lub odmienna sekwencja aminokwasów białka tau, która może uniemożliwiać jego patologiczne zwinięcie się.
Zmiany dotyczą nie tylko struktury mózgu, ale i jego biochemii:
- spada poziom acetylocholiny, dopaminy, noradrenaliny, serotoniny i GABA,
- wzrasta aktywność acetylocholinoesterazy i monoaminooksydazy,
- rośnie też stężenie mleczanów, pirogronianów i potasu w płynie mózgowo-rdzeniowym.
To wszystko sprawia, że CCD to złożona choroba neurodegeneracyjna, dlatego jej wczesne rozpoznanie i zrozumienie mechanizmów rozwoju są kluczowe dla skutecznej terapii.
Nawet 68% psów powyżej 15. roku życia może wykazywać objawy zespołu zaburzeń poznawczych (CCD). To oznacza, że ponad co drugi starszy pies może doświadczać zmian przypominających chorobę Alzheimera!
Diagnostyka CCD – jak potwierdzić chorobę?
Nie istnieje jeden konkretny test, który jednoznacznie potwierdza zespół zaburzeń poznawczych u psa (CCD). Diagnostyka opiera się na wieloczynnikowym podejściu. Weterynarze stosują:
- badanie fizyczne i neurologiczne,
- badania krwi i moczu (by wykluczyć inne schorzenia),
- diagnostykę obrazową (np. rezonans magnetyczny),
- oceny behawioralne oparte o skale CCDR lub CADES.
Coraz częściej wspiera się również nowoczesną technologią, np. obrożami biometrycznymi, które monitorują sen, poziom aktywności czy oznaki niepokoju.
Niektóre psy z CCD mogą dodatkowo przejawiać objawy przejściowych zaburzeń przedsionkowych albo aktywności padaczkowej – podobnie jak u ludzi z chorobą Alzheimera. Chociaż nie są to jeszcze oficjalne cechy diagnostyczne, warto brać je pod uwagę w różnicowaniu.
Przełom w diagnostyce: biomarkery we krwi psa
Dotychczas diagnozowanie demencji u psa opierało się głównie na obserwacjach zachowania i formularzach takich jak skala CCDR. Są to jednak narzędzia subiektywne, które mogą prowadzić do błędnych ocen – zwłaszcza w początkowych fazach choroby. Najnowsze badania pokazują, że biomarkery krwi mogą zrewolucjonizować ten proces.
Naukowcy wytypowali trzy substancje, które u psów z CCDS występują na znacznie niższym poziomie:
- RBP4 – białko transportujące witaminę A,
- CXCL10 – chemokina związana ze stanami zapalnymi mózgu,
- NOX4 – enzym powiązany z neurozapaleniem i stresem oksydacyjnym.
To pierwszy krok do stworzenia prostego badania krwi, które umożliwiłoby weterynarzom wczesne wykrycie psiej demencji.
Uczenie maszynowe kontra CCDS – technologia w służbie psiego mózgu
W badaniu opublikowanym w Frontiers in Veterinary Science zastosowano algorytmy sztucznej inteligencji, aby sprawdzić, jak skutecznie kombinacje biomarkerów mogą przewidywać zaburzenia poznawcze u psów.
Największą trafność osiągnięto dla połączenia RBP4 i NOX4, które w testach rozpoznawały łagodne upośledzenie poznawcze (MCI) z dokładnością aż 84% (F1 Score). Użycie trzech biomarkerów jednocześnie (RBP4, CXCL10, NOX4) zwiększało skuteczność dla bardziej zaawansowanych przypadków CCDS.
To oznacza, że już niedługo weterynarze będą mogli na podstawie badania krwi określić, czy pies znajduje się w fazie MCI, SCI czy CCDS – zanim pojawią się widoczne objawy.
Co oznacza to dla opiekunów psów?
Dzięki takim badaniom:
- można będzie szybciej wdrożyć leczenie i zmienić styl życia psa (dieta, aktywność, stymulacja),
- opiekunowie zyskają spokój i pewność, że robią wszystko, by zadbać o zdrowie swojego seniora,
- w przyszłości możliwa będzie także ocena skuteczności leczenia dzięki regularnym pomiarom biomarkerów.
To przełom, który może pomóc nie tylko zwierzętom, ale i ich opiekunom – ograniczając stres związany z późną diagnozą i trudnymi decyzjami.
Zauważyłeś, że Twój pies w nocy krąży bez celu albo zapomina znane komendy? Nie bagatelizuj tego – to mogą być pierwsze oznaki CCD.
Umów się na konsultację z weterynarzem i zapytaj o skalę oceny funkcji poznawczych. Wczesna diagnoza to większa szansa na skuteczne spowolnienie choroby.
Leczenie demencji u psa – jakie są opcje?
Chociaż demencja u psa nie jest uleczalna, istnieją sposoby na spowolnienie jej przebiegu:
- leki: selegilina, melatonina, SAMe, nikergolina,
- suplementy: kwasy omega-3, witaminy E, C, B, Ginkgo biloba,
- dieta lecznicza
- stymulacja umysłowa i codzienna aktywność fizyczna.
Kluczowe znaczenie ma szybkie działanie – im wcześniej zareagujemy, tym większa szansa na poprawę komfortu życia psa.
Psy pomagają ludziom – model One Health
CCD u psów to nie tylko problem weterynaryjny. Ze względu na podobieństwa do choroby Alzheimera u ludzi, te same biomarkery mogą w przyszłości wspierać wczesną diagnozę chorób neurodegeneracyjnych u człowieka. Badania te idealnie wpisują się w filozofię One Health, czyli podejścia integrującego zdrowie ludzi i zwierząt.
Im wcześniej wykryjemy zaburzenia poznawcze, tym większa szansa na skuteczną interwencję – i to po obu stronach smyczy.
FAQs
Czy pies może mieć Alzheimera?
Tak, odpowiednikiem tej choroby u psów jest CCD – psia demencja starcza.
Jak rozpoznać pierwsze objawy CCD?
Pierwsze sygnały to dezorientacja, problemy ze snem, unikanie kontaktu, zapominanie znanych miejsc.
Czy CCD u psów jest uleczalne?
Nie, ale można je skutecznie spowolnić i poprawić komfort życia psa.
Jak zapobiec demencji u psa?
Regularna aktywność, stymulacja umysłowa, zdrowa dieta i szybkie reagowanie na zmiany w zachowaniu.
Źródła
A. Czerwik, A. Olszewska, Choroba Alzheimera u psów i kotów? Zespół zaburzeń poznawczych.
Cz. I. Etiopatogeneza, objawy kliniczne, „Magazyn weetrynaryjny”, 02/2021.
J. Ehrenzweig, R. Hunter, Canine cognitive decline and Alzheimer disease: clinical insights to solve a shared one-health problem, https://avmajournals.avma.org/view/journals/javma/261/11/javma.23.02.0095.xml?utm_source=chatgpt.com (dostęp: 08.05.2025).
Advancing the early detection of canine cognitive dysfunction syndrome with machine learning-enhanced blood-based biomarkers, https://www.frontiersin.org/journals/veterinary-science/articles/10.3389/fvets.2024.1390296/full?utm_source=chatgpt.com (dostęp: 08.05.2025).

dr Mateusz Karatysz
Opiekun buldożki Daisy, borykającej się od wielu lat z problemami zdrowotnymi. Dziennikarz, autor artykułów popularyzujących świadomą opiekę nad psami. Twórca serwisu www.epieski.pl, na którym pisze artykuły na temat zdrowia psów, żywienia, a także ras psów.
