Epieski.pl – serwis z poradami dla opiekunów psów

Reklama

Reklama

Czy czekolada jest trująca dla psa?

Czy czekolada jest trująca dla psa?

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Słyszałeś kiedyś, że ktoś daje swojemu psu czekoladę jako przekąskę? To bardzo ryzykowne! Zawarte w gorzkiej czekoladzie substancje mogą prowadzić nawet do śmierci psa. W artykule znajdziesz informacje o tym, co powoduje zatrucie, jakie dawki są groźne, oraz co zrobić, jeśli Twój pies już zjadł czekoladę i wystąpiły u niego objawy zatrucia.

W artykule przeczytasz

Dlaczego czekolada jest trująca dla psa?

Według literatury weterynaryjnej, czekolada odpowiada za około 1–2% wszystkich zatruć u psów. Znajduje się też w czołówce 20 najczęściej zgłaszanych czynników toksycznych.

Za toksyczne działanie czekolady odpowiadają alkaloidy purynowe, takie jak metyloksantyny – szczególnie teobromina i kofeina.

Podstawowymi skutkami działania metyloksantyn są: pobudzenie ośrodkowego układu nerwowego, relaksacja mięśniówki oskrzeli, naczyń krwionośnych i przewodu pokarmowego, wzrost kurczliwości mięśni szkieletowych i mięśnia sercowego oraz nasilenie diurezy.

Jakie dawki czekolady są niebezpieczne dla psów?

Dawki trujące są różne i zależą od zawartości tych substancji w czekoladzie, a także od wielkości psa.

Tabela 1: Dawki czekolady prowadzące do zatrucia (g/psa)

Masa ciała psa

Czekolada mleczna

Czekolada półsłodka

Czekolada gorzka

7 kg

455–682

133–199

51–77

13 kg

844–1266

246–369

95–143

18 kg

1169–1753

341–511

132–198

23 kg

1494–2240

436–653

168–253

36 kg

2338–3506

682–1023

264–396

45 kg

2922–4383

852–1278

330–495

 

Największe stężenie teobrominy znajduje się w czekoladzie gorzkiej, dlatego trujące dawki są niższe, w porównaniu do pozostałych rodzajów czekolady. W jej składzie znajduje się większe stężenie teobrominy.

Z uwagi na to, że teobromina ma długi okres półtrwania, który wynosi 17,5 godziny, to podanie psu wielu nietoksycznych dawek czekolady, w krótszych odstępach może skumulować się w organizmie psa do dawki śmiertelnej.

Jakie są objawy zatrucia czekoladą u psa?

Pierwsze objawy mogą pojawić się u psa po 12-24. godzinach i mogą utrzymywać się aż do 72. godzin. Początkowo pies zaczyna wymiotować, może pojawić się u niego biegunka, ból brzucha oraz poliuria, polidypsja i niepokój.

Następnie u psa może dojść do zwiększenia aktywności ruchowe, drżenia mięśni, wzrostu częstości oddechów, arytmii,

Wraz z postępowaniem zatrucia dochodzi  do objawów ze strony układu nerwowego: pies ma problemy z poruszaniem, sztywniej mu kończyny, boryka się z napadami skurczów tonicznych i kloniczno-tonicznych. U wielu psów stwierdza się wzrost temperatury.

W końcowej fazie zatrucia pies popada w śpiączkę. Nieleczone zatrucie kończy się śmiercią na skutek zaburzeń układu sercowo-naczyniowego i oddychania oraz silnych drgawek.

Diagnoza zatrucia

Diagnoza opiera się na wywiadzie z opiekunem psa, wykryciu czekolady w wymiotach lub obecności teobrominy we krwi i moczu. Weterynarz różnicuje zatrucie z innymi substancjami alkaloidowymi.

Leczenie

Na zatrucie psa czekoladą nie ma lekarstwa. Leczenie ma charakter objawowy. Lekarz ma za zadanie podtrzymać podstawowe funkcje życia psa, usunąć czekoladę z przewodu pokarmowego i ograniczyć jej wchłanianie.

W pierwszych godzinach po zjedzeniu czekolady przez psa można spróbować wywołać wymioty, pod warunkiem, że nie wystąpiły jeszcze drgawki.

W zależności od nasilenia objawów klinicznych zleca się badanie EKG i stosuje farmakoterapię, znieczula się zwierzę w przypadku silnych drgawek, podaje się dożylnie płyny w celu wydalania toksyny z moczem oraz stale monitoruje się temperaturę ciała i pracę mięśnia sercowego.

W celu zmniejszenia teobrominy w organizmie podaje się węgiel aktywny.

Źródła

M. Markowska, Żywienie psów, w: w: M. Ceregrzyn, R. Lechowski, B. Barszczewska (red.), Podstawy żywienia psów i kotów. Podręcznik dla lekarzy i studentów weterynarii, Wyd. Edra Urban&Partner, Wrocław 2019.

J. Monkiewicz, K. Rogowska, J. Wajdzik, Kynologia. Wiedza o psie, Wyd. Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, Wrocław 2011.

Picture of dr Mateusz Karatysz

dr Mateusz Karatysz

Opiekun buldożki Daisy, borykającej się od wielu lat z problemami zdrowotnymi. Dziennikarz, autor artykułów popularyzujących świadomą opiekę nad psami. Twórca serwisu www.epieski.pl, na którym pisze artykuły na temat zdrowia psów, żywienia, a także ras psów.

Bio autora
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
PARTNERZY